AktualnościO stowarzyszeniuCzasopismo WięziPolecamy stronyKontakt












































 
Darczyńcy
Dziękujemy wszystkim naszym darczyńcom!
 

 
Projekt Ogrody
Stowarzyszenie Przyjaciół Pruszcza Gdańskiego i Okolicznych Gmin już od lat (nasi sympatycy od lat 14-stu) pomaga Polskiemu Domowi Dziecka w Podbrodziu na Litwie. Członkowie Stowarzyszenie wykorzystują swoje kontakty służbowe, by podesłać dyrekcji Domu jakiś sponsorów. Wyremontują to i owo. W ubiegłym roku, przy okazji kolejnej „wysyłki” trafił tam pan Piotr. W owym czasie dużo mówiło się o remoncie Domu. O planach, sponsorach, problemach i... nadziei. Pooglądał chłopak trochę, pomyślał, a że zawodowo zajmuje się ogrodami, to powiedział: „No tak, remontu to im nie zrobimy, ale zielenią można się zająć. Teren spory (ok.5 ha), widać, że kiedyś były tu ładne ogrody, park, pozostało kilka szlachetnych nasad. Należałoby zrobić projekt, postarać się o sadzonki, trochę sprzętu ogrodniczego, może jakiś plac zabaw. Cóż to za dom bez ogrodu! A tak, zostanie to dla tych dzieci na lata”. Prezes przytaknął, dodał że jak już – to musi być porządnie: z głową, solidnie, dopięte na ostatni guzik. I machina ruszyła. Telefony, pisma, spotkania, rozmowy w cztery oczy, rozmowy półżartem, i całkiem serio. TuZwiązek Szkółkarzy Polskich, tam hurtownia czy firma produkcyjna. Pojawił się Projekt zagospodarowania części terenów zielonych wokół Polskiego Domu Dziecka w Podbrodziu na Litwie. Przy okazji wypadało by wspomnieć, że budynek szkoły wraz z całym terenem wokół został ufundowany przez Józefa Piłsudskiego, który urodził się nieopodal w Zułowie. Trochę na nutę humanizmu, trochę patriotyzmu, prowadzono rozmowy z ewentualnymi sponsorami. I jak machina ruszyła, tak nabrała rozpędu. W listopadzie ubiegłego roku delegacja Stowarzyszenia wybrała się zobaczyć, jak to wygląda na miejscu, poznać dzielną panią Dyrektor, i jej zgraną ekipę. Będąc na miejscu, rozwinęliśmy wizję: „Plac przed wejściem głównym – zasłonimy bardziej cmentarz żołnierzy radzieckich, pamiątkę po byłym systemie. Przy krawędzi pociągniemy rabaty, trzeba usunąć kilka drzew – tych, które niedługo i tak należałoby wyciąć. Posadzimy za to kilka nowych, szlachetnych, długoletnich odmian. Tutaj nie musimy dużo zmieniać. Następnie plac zabaw. Usunięcie krzewów przygotuje miejsce pod nowy żywopłot, który będzie oplatał plac z trzech stron. Pani Dyrektor będzie musiała zadbać o uzupełnienie skarpy i wyrównanie terenu pod nowe urządzenia do zabaw dla dzieci. Teraz znajduje się tam stara „drabinka” i huśtawka. Chcielibyśmy zapewnić maluchom plac zabaw z prawdziwego zdarzenia. No właśnie.Tutaj apel i prośba do internautów – brakuje nam środków do zakupu takich elementów. Nie jest to tani zakup, ale też nie chcielibyśmy zamontować tam byle jakiego sprzętu.Plac zabaw omówiony więc przejdziemy do placu przed wejściem południowym. Topolę usunąć, ani zdobi – a za parę lat zacznie stwarzać zagrożenie, i będzie problem z wycinką, gdy będą nowe nasady. Topole żyją krótko, potem zaś są niebezpieczne zarówno dla ludzi, jak i dla innych roślin. W zamian posadzimy drzewka symetrycznie względem już rosnących szlachetnych odmian - równie szlachetne. W północnej części placu będzie figurka Matki Boskiej. Istniejącą już nie da się przenieść, jest zbyt stara a niestety znajduje się w miejscu prac budowlanych przewidzianych w planach modernizacji obiektu. Przyjedzie nowa, z Pruszcza, wykonana przez naszych artystów. Będzie stała na kamiennym cokole, otoczymy ją pergolami i rabatami. Obok staną ławki. Figurka to bardzo ważny element w życiu Domu. Każdego roku, w maju dzieci tłumnie biorą udział w nabożeństwie. Bardzo, bardzo żałowałyby, gdyby jej zabrakło. Przewidujemy także ogrodzenie siatką i obsadzenie żywopłotu wokół warzywnika. Ostatni element, to odgrodzenie zielenią boiska od reszty terenu.” Pracy jest dużo. Tak przed nami, jak i przed dyrekcją Domu Dziecka. Chodząc po obiekcie ma się wrażenie przebywania w polskiej starej podstawówce – szkoły lat osiemdziesiątych ubiegłego wieku. Linoleum, olejna lamperia, płyty udające boazerię. Stare meble. Takie realia. Jakie? Jest to Dom Dziecka mniejszości narodowej. Bez „wycieczek” w stronę władz litewskich – u nas jest prawdopodobnie tak samo. Kto zatem zadba o te dzieci, jak nie ich rodacy. Jak nie my.

Każdy z Was może pomóc w tej akcji, może wesprzeć i uszczęśliwić polskie dzieci na obczyźnie. Stowarzyszenie jest Organizacją Pożytku Publicznego i każdy podatnik podatku dochodowego od osób fizycznych może przekazać 1% swojego podatku na konto Stowarzyszenia celem wsparcia akcji na Litwie. Zapraszamy do współpracy i pomocy także przedsiębiorców.

Projekty zagospodarowania:

 Projekty
 Przed...
Po...  Mała architektura 
projekt_strona_zachodnia
 plac_zachodni   plac_zachodni1  figurka
 projekt_plac_poludniowy  plac_poludniowy  plac_poludniowy1  lawki
 projekt_plac_zabaw  plac_zabaw
plac_zabaw1
 
 kamien2
 projekt_ogrodek_warzywny ogrodek_warzywny   ogrodek_warzywny1  kamien
 projekt_polnoc_stadionu  polnoc_stadionu  klomb2  klomb1
 

www.stow-wiezi.org.pl

Aktualności O stowarzyszeniu Czasopismo Więzi Polecamy strony Kontakt
 Wszelkie prawa zastrzeżone (C) 2009 SPPiOG